
| Golf nie tylko dla elit |
|
|
|
Prawdopodobnie już w
średniowieczu znana była gra, w
której kijem uderzano małą piłeczkę tak, aby trafić nią do
celu. Około siedemnastego wieku w samym sercu Londynu powstało miejsce
do gry polegającej na uderzaniu kijem drewnianej piłeczki, a grę
nazwano Pall Mall. W Belgii zaś w podobnym czasie zrodziła się gra z
użyciem metalowego kija, którym w jak najmniejszej liczbie
uderzeń starano się wbić piłeczkę do dołka w ziemi. Nosiła ona nazwę
Chole. Pod nazwą Colf zaś kryła się dyscyplina uprawiana przez
Holendrów.
Golf w formie zbliżonej do dzisiejszej powstał w XVI wieku, a pierwszy zapis na jego temat pochodzi ze Szkocji. Toteż Szkoci uważają się za twórców tejże dyscypliny sportu. W roku 1457 król Szkocji James IV wydał zakaz gry w golfa swoim poddanym. Był to okres wojny z Anglią i społeczeństwo w jego mniemaniu powinno raczej doskonalić się w strzelani z łuku, niż tracić czas na zbędne rozrywki. W piętnastym wieku szkocki parlament uznał golf za Noble Art, czyli szlachecką sztukę. Grał w nią nawet sam król James IV, uznany za pierwszego oficjalnego golfistę w historii. Sport ten uprawiały również kobiety, a pierwszą z nich była królowa Szkocji Maria Stuart. W roku 1754 The Royal and Ancient Golf Club of St. Andrews w Szkocji opracowano pierwsze podstawowe reguły gry w golfa. W 1860 roku w Szkocji w Prestwick Golf CLub odbył się Open Championship – pierwszy turniej golfowy, drugi – Amateur Championship miał miejsce w 1885 roku. Pierwszy z nich do dziś jest znany na całym świecie jako British Open. Golf w Polce Najstarsze polskie pole golfowe powstało w 1906 roku w Szczawnie Zdroju, gdzie w 1929 roku powstał klub golfowy. Rok wcześniej w Warszawie przy ulicy Nowosielskiej (obecna ulica Bartycka) powstał Warszawski Golf Club, a w 1932 roku wydano pierwszy polski „Podręcznik do gry w golfa”, którego autorem był Adam Gubatta. W 1938 roku Warszawski Golf Club przeniesiono do Powsina i przemianowano na Polski Country Club. 50 hektarowe 9 dołkowe pole powstało na ziemiach odkupionych od hrabiego Branickiego. Przed 1939 rokiem na ziemiach II Rzeczypospolitej istniały cztery pełnowymiarowe pola golfowe: w podwarszawskim Powsinie, Gdańsku, Łańcucie i Katowicach. Nie wszystkie pola golfowe były zarezerwowane dla elit. Na wybudowanym przez amerykańskich inżynierów katowickim polu, za symboliczną opłatą, grali także zwykli ludzie: górnicy, robotnicy, mieszkańcy Katowic. W chwili wybuchu II wojny światowej dwa kolejne obiekty w Wilnie i Lwowie były we wstępnej fazie realizacji. W cieniu rozpoczynającej się wojny runęły plany Michała Tyszkiewicza (męża Hanki Ordonówny), który w Poranach chciał otworzyć nowe obiekty do gry. W okresie wojennym zapomniano o golfie. Pracujące społeczeństwa Polski Ludowej z kolei nie popierało tego typu rozrywki, przeznaczonej, jak wówczas sądzono, dla arystokracji. Na początku założycielami i główną klientelą pól golfowych na obecnych terenach polskich byli przede wszystkim Niemcy. Polacy na nich bywali, jednak rzadko i zazwyczaj tylko reprezentanci wyższych sfer. Dopiero z czasem pola zaczęli zakładać sami Polacy i przed II wojną światową na ziemiach II Rzeczypospolitej istniały cztery pełnowymiarowe obiekty golfowe. Po zakończeniu II wojny światowej pola golfowe zniknęły na długie lata z mapy Polski, Golf jednak do Polski powrócił wraz ze zmianami sytuacji społeczno-politycznej w końcówce lat osiemdziesiątych. Początki lat 90. przyniosły pierwsze ośrodki golfowe cieszące się do dzisiaj dobrą sławą, czyli pola w Rajszewie pod Warszawą i w Kołczewie pod Międzyzdrojami. Do dziś funkcjonują w kraju dwie organizacje promujące golfa – Polski Związek Golfowy zrzeszający amatorów oraz PGA Polska – integrująca w swoich szeregach graczy zawodowych. Koniec wieku XX i początek XXI przyniosły ze sobą stopniowe zmiany poglądów na temat golfa postrzeganego dotąd jako sport dla wyższych sfer, ludzi biznesu. Wynikało to z pewnością z faktu, że jest to dyscyplina wymagająca sporych nakładów finansowych i przeciętny pracownik o zarobkach nawet powyżej średniej krajowej raczej nie może sobie pozwolić na zakup potrzebnego sprzętu czy stroju, gdyż to wydatek od około tysiąca do kilku tysięcy złotych. Do tego należy doliczyć koszt wyjazdów na pola golfowe i składki członkowskie w klubie oraz wstęp na pole golfowe. Ale jak się okazuje w ostatnich latach golf zdobył popularność nie tylko wśród pracowników większych firm, ale również studentów. Można powiedzieć, że to nie tylko efekt obowiązującej mody, ale przede wszystkim coraz większej dostępności tego sportu. W galeriach handlowych pojawiają się sklepy z akcesoriami golfowymi, bez trudu na stronach internetowych można znaleźć odpowiednie pole golfowe, a nawet partnera do wspólnej gry. Powstają już internetowe społeczności golfowe. Za pośrednictwem portali można wymieniać się informacjami, dzielić się doświadczeniami i opiniami. Studencka rozrywka Golf powoli wkracza na uczelnie wyższe i do szkół, jako forma zajęć wychowania fizycznego. Na terenie kraju działa Akademicki Klub Golfowy, założony w 2006 roku w Krakowie. Jest jedyną jak dotąd tego typu inicjatywą, zrzeszającą sympatyków golfa, zarówno z uczelni państwowych, jak i prywatnych. Szeregi klubu najliczniej zasilają studenci z Białegostoku, Warszawy i Poznania. Nauka gry w golfa w ramach zajęć wychowania fizycznego to tylko wstęp do wielkiej przygody, ale młodzi ludzie mają coraz więcej możliwości doskonalenia się w tej dyscyplinie dzięki licznym karnetom i zniżkom coraz częściej wprowadzanym przez kluby golfowe. Brak publicznych pól golfowych wpływa z pewnością na odsetek grających w golfa, jednak dzięki możliwościom, jakie stwarzają komercyjne obiekty, golf jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się sportów w Polsce. Poza uczelniami i szkołami zdarzają się nawet przedszkola, gdzie obok gry w szachy dzieci mają okazję nauczyć się trafiania do dołka. Wymaga to wielkiego skupienia, opanowania, doskonale ćwiczy koncentracje, rozwija koordynacje ruchową, działa wyciszająco. W golfie na szczególną uwagę zasługują metody nauczania nastawione na zabawę, stanowią najskuteczniejszą formę poznania podstawowych zasad gry. - Dzieci, dzięki wrodzonej ciekawości świata, przyswajają nową wiedzę i umiejętności w sposób niezwykle naturalny – mówi Matthew Tipper, dyrektor Akademii Golfa na Toya Golf – Dodatkowo golf od początku kształtuje charakter – uczy cierpliwości, samodyscypliny oraz gry fair play – dodaje. (źródło: golf media.pl). Ćwiczenie tej dyscypliny przyczynia się, zdaniem psychologów, do późniejszych sukcesów w nauce, a następnie w życiu zawodowym. Kobieta i golf Jak się okazuje golf to sport nie tylko męski. Obecnie zarówno w Polsce, jak i na świecie, kobiety rozgrywają własne turnieje i zostają mistrzyniami. Na początku czerwca dwudziestoletnia Martyna Mierzwa (KG Toya) zdobyła złoty medal międzynarodowych mistrzostw Polski kobiet w golfie w podolsztyńskich Naterkach. Drugie miejsce zajęła Czeszka Dominika Czudkova, a trzecie Katarzyna Selwent (Kalinowe Pola GC). W trzydniowym turnieju rywalizowało 88 kobiet. „Wychodzi na to, że im gorsza pogoda, tym lepiej gram” – mówiła z uśmiechem pochodząca z Poznania Mierzwa, trzykrotna mistrzyni kraju (2008, 2009, 2010), która przygodę z golfem zaczynała 9 lat temu, w wieku 12 lat. (źródło: www.pzg.pl) Golf z biegiem czasu przestaje być sportem dla elit. Wciąż pozostaje sportem ekskluzywnym, jednak coraz bardziej dostępnym. Stale przybywa miejsc do gry w golfa, aczkolwiek lata wojny i socjalizmu poczyniły wielkie pustki w tej dyscyplinie i mimo starań i nakładów finansowych wciąż pozostajemy w tyle w stosunku do innych państw europejskich. Aktualnie pokolenie studentów i młodych pracowników prawdopodobnie zapisze nową kartę w historii polskiego golfa. Katarzyna Supranowicz
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| następny artykuł » |
|---|